IC Russian Irbis ULAN*RU
IC Russian Irbis ULAN*RU
SIB ny 22 - czarny złocisty klasycznie pręgowany
data urodzenia: 04.09.2012
ojciec: *CGC (TICA) Blue Topaz GUSAR*RU - SIB n 09 22
mama: Russian Irbis NIMFA*RU - SIB n 09 24
hodowca: Tatiana Ponasutkina, Gildebrandt Tatiana - Moskwa Rosja
testy: FeLV, FIV - negatywny
HCM - prawidłowy
PKD - negatywny
Potomstwo: Miot "F", Miot "G"
14.09.2013 - Warszawa JEDYNKA - EX 1, CAC - Mrs. Tatiana Boiko UA
15.09.2013 - Warszawa JEDYNKA - EX 1, CAC, BIV, NOM BIS - Mr. Henry Hornell PL
05.04.2014 - Warszawa PZF - EX 1, CAC, NOM BIS - Mr. Jacques Grognet-Michaux BE
06.04.2014 - Warszawa PZF - EX 1, CAC, NOM BIS - Mrs. Vija Klucniece LV
07.06.2014 - Radom IBSCC - EX 1, CAC - Mr. Andreas Mobius (Germany)
CHAMPION WCF
08.06.2014 - Radom IBSCC - EX 1, CACIB, NOM BIS - Mr. Walter Baraldi (Italy)
21.03.2015 - Nowy Dwór Mazowiecki PZF - EX 1, CACIB, NOM BIS, BIS, BOB I - Mr. Albert Kurkowski (Polska)
22.03.2015 - Nowy Dwór Mazowiecki PZF - EX 1, CACIB, BIV - Mrs. Natalia Rozkova (Estonia)
17.10.2015 - Warszawa PZF - EX 1, CACIB - Mrs. Natalia Rozkova (Estonia)
INTERNATIONAL CHAMPION WCF
A.D. + 06.01.2016 +
Zapłacz, kiedy odejdzie,
jeśli Cię serce zaboli,
że to jeszcze za wcześnie
choć może i z Bożej woli.
Zapłacz, bo dla płaczących
Niebo bywa łaskawsze,
lecz niech uwierzą wierzący,
że on nie odszedł na zawsze.
Zapłacz, kiedy odejdzie,
uroń łzę jedną i drugą,
i - przestań nim słońce wzejdzie,
bo on nie odszedł na długo.
Potem rozglądnij się w koło,
ale nie w górę; patrz nisko
i - może wystarczy zawołać,
on może być już tu blisko...
A jeśli ktoś mi zarzuci,
że świat widzę w krzywym lusterku,
to ja powtórzę: on wróci...
Choć może w innym futerku.
/F.J. Klimek/
Tak, były łzy, było ich wiele, bo byłeś dla mnie wyjątkowym kotkiem. Ulanku, byłeś spełnieniem moich marzeń o kocurku syberyjskim złocistym klasycznie pręgowanym z zielonymi oczami, o wyjątkowo przyjaznym charakterze. Byłeś z nami tylko trzy lata i tak niespodziewanie za szybko odszedłeś. Jedyną pociechą jest to, że został z nami twój synek Gershwin, bardzo do ciebie podobny z wyglądu i charakteru. Kiedyś czytałam książkę o chłopcu, który odwiedził niebo (tytuł książki: "Niebo istnieje naprawdę"). Chłopiec o imieniu Colton widział w niebie swoich krewnych, były tam też różne zwierzęta. Mam nadzieję, że również ty Ulanku też tam jesteś i biegasz szczęśliwy po zielonych ukwieconych łąkach z innymi kotkami. . . . .


